Złota klasyka powraca. Nowa edycja znakomitej gry wojennej w przedsprzedaży!

Właśnie otworzono przedsprzedaż nowej edycji 1920 autorstwa Jarosława Flisa – gry uznawanej przez wielu za jedną z najlepszych gier wojennych, która zrewolucjonizowała podejście do tego rodzaju gier, wprowadzając niespotykany dotychczas system linii kontroli jednostek (nie mylić ze strefami). Ta klasyczna gra doczeka się wreszcie odpowiedniego wydania, wzbogaconego nie tylko o wysokiej jakości komponenty i nową tematyczną oprawę graficzną, ale także uzupełnienie, przeredagowanie w zasadach oraz nowe typy jednostek, których w samej grze było już wysokie zróżnicowanie.

Z okazji nowego wydania pragniemy znacząco poszerzyć bogate doświadczenia z rozgrywki i niezwykle interesującego konfliktu, o którym szeroko będziemy pisać już wkrótce za pomocą naszych mediów społecznościowych i zaplanowanych wywiadów.

Ponad ćwierć wieku temu wydano planszową grę wojenną, którą gracze pasjonujący się historią po prostu pokochali, a innowacyjne podejście do tematu sprawiło, że stała się prekursorem rozwiązań, które wciąż wykorzystywane są w projektowaniu gier. Nareszcie powraca w zupełnie nowym wydaniu, z poprawionymi zasadami i usprawnieniami, dostosowującymi klasyczną grę do współczesnych standardów.

Grafiki i zdjęcia prezentują komponenty w trakcie opracowywania

O czym jest gra?

Wielka Wojna wycieńczyła Europę i obnażyła rozkład imperialistycznych rządów. Na zachodzie umilkły działa, zawieszono broń, ale na wschodzie i północy dopiero miał rozpocząć się kolejny akt dramatu. Czerwona Rewolucja wyczuła słabość i wyruszyła, przetaczając się niczym walec na zachód, zbierając po drodze krwawe żniwo i rozsiewając wśród proletariatu obietnice wyzwolenia, wolności, dobrobytu oraz równości. Czy bolszewicka potęga zrealizuje ostateczne rozwiązanie kwestii burżuazyjnej i arystokratycznej? A może śmiały dowódca ze świeżo odrodzonej Rzeczpospolitej stawi czoła molochowi i dokona czegoś, co można określić jedynie mianem „Cudu”?

1920 to asymetryczna dwuosobowa gra dla dwóch graczy (z wariantem trzyosobowej rozgrywki). Gra symuluje największe operacje militarne wojny polsko-bolszewickiej, a gracze starają się zyskać kontrolę terenu i optymalnie zarządzać zróżnicowanymi rodzajami wojsk na ogromnym obszarze rozciągniętym od Smoleńska i Kijowa po Kraków i Warszawę. Zwycięstwo którejś ze stron następuje poprzez zdobycie bądź utrzymanie strategicznych pozycji.

Gracze mogą opanować grę poprzez cztery krótkie scenariusze, stopniowo wprowadzające w mechaniki linii kontroli jednostek, transportów kolejowych, przewagi w morale oraz pozwalające zrozumieć strategiczny kontekst teatru wojny, na którym toczą się działania. Dalsze scenariusze wprowadzają koncepty rewolucyjnej mobilizacji organizowanej przez znienawidzoną sowiecką policję polityczną Czeka, rozdartej lojalności Ukraińców, walczących po obu stronach frontu czy formowania się polskiej Armii Ochotniczej.

Dlaczego warto zainteresować się grą?

 

  • najlepsza cena tylko w przedsprzedaży;
  • uznana, bardzo dobrze oceniania gra w nowych szatach;
  • wyjątkowa, czytelna i pieczołowicie oddająca szczegóły oprawa graficzna;
  • usprawniona, dostosowana do współczesnych standardów rozgrywka;
  • klarowne, łatwe do przyswojenia zasady i scenariusze, wprowadzające krok po kroku w reguły gry;
  • wysoka regrywalność, uzyskana dzięki wielu zróżnicowanym scenariuszom;
  • dwuosobowa gra z możliwością rozwinięcia rozgrywki dla trzech osób (moduł zawarty już w podstawowej wersji gry);
  • przemyślane, oddające ówczesne strategiczno-taktyczne realia mechaniki;
  • wysoka jakość wykonania.

Co gracze mówią o poprzedniej edycji na BGG?

 

  • Jestem przekonany, że gdyby GMT Games wydało tę znakomitą grę natychmiast stałaby się bestsellerem (czmielon)
  • Świetna gra, zachowująca prostotę. Łatwa do nauczenia, historyczne odczucia, zbalansowana (Sabratha)
  • W mojej opinii, najlepsza gra o polsko-bolszewickiej wojnie (Petru Rares)
  • Niezwykle innowacyjny system reserve movement (Jurand)
  • Jedna z najlepszy polskich gier wojennych (Witold Janik)